sobota, 10 października 2015

Natura

Wzloty i upadki
Są ludzi naturą
Jesteśmy marzycielami
Miłością pochłonięci
Cóż innego robić
Jak kochać?

sobota, 22 sierpnia 2015

Bogactwo

Umarliśmy bogatsi o wiedzę.
Ciągle jesteśmy młodzi
Przyszłość...
Odczujemy ją kiedyś...
Zamiast się bać!
Głupota dawno zęby mądrości wybiła.
Nie zapłacze za nami nikt,
Nawet matka nadzieja która nas straciła.

środa, 5 sierpnia 2015

Dorośli

Jeszcze w pieluchach, a do pracy gonią
Ludzie biegnący drogą
Żaden z was głupcy nie wie,
Że bez jednego puzzla, obraz wciąż jest pusty.
Wszak wy dorośli
Puzzle dziecinadą nazywacie
Której WAM brak.

piątek, 10 lipca 2015

Marne pocieszenie.

Tu dolina jest zniszczenia
Tu nadzieja ginie w martwym echo
Nie da nikt Ci posmakować życia!
Daj spokój, nie jest tak źle,
Przynajmniej jedzenie smakuje...

Słowo po Słowie

Czym jest życie?
Możesz się śmiać, unikać lub...
Zastanowić co jest podłogą a co sufitem?
Wystarczy jedno zdanie by zburzyć,
Twój domek kart,
Gdzie sens swój chowasz,
Nie opieraj się na zdaniu innych
Bo życie jest tylko terminalem słów.

niedziela, 10 maja 2015

Przyszłość

Kiedy w jajku jeszcze
Ptak talentu swego nie czuje
Przychodzi pewien moment
Gdzie dorosłość łapie ptaszka
I wkłada go do ozłoconej klatki
W tej klatce ptaszek śpiewa
Marzeniami

Słów nie mogę dobrać

Zgliszcza nadziei,
Leżące na dnie serc,
Zwiastujących jeźdźców.

Słów nie mogę dobrać,

Więc ramionami Cię okrywam
I w żelaznym uścisku
Trzymam by zwiastuny powstrzymać.
Tylko uśmiech Twój i ramiona me,
Wstrzymują potok łez

Z serca dna.

środa, 6 maja 2015

***

Gdzie twe serce?
Kochanku!
Czemuś rzucił je na wiatr?
Jak puste słowa...
Wśród nich
Kocham.

Moja

Jak płatki złociste
Rozkwita miłość
Przychodzi ULOTNA!
Niczym wiosenna Pani
I tak samo ulotnie
Ucieka.

Wielka siła

Betonowe drzewa toną,
Od łez młodej dziewczyny,
Która dość ma,
Wszelkiej gonitwy.
Kto dalej? Wyżej?
Nie dla niej Władzy drabina,
Tylko jedno uspokoi rozwiane serce,
Tylko jedno zatrzyma cały ten bieg,
I tylko jedno rozbije szczyt.
Wiatr miłości
Drąży skałę obojętności.